Profil użytkownika michuk

Ul (2021)

Jeśli macie w swoim życiu obejrzeć jeden film z Kosowa to obejrzyjcie ten.

25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy (2020)

Ciekawy i przerażający jako dokument. Jako film - niedopracowany reżysersko.

Wszystko wszędzie naraz (2022)

Przekombinowane? Tak.
Ekscytujące i wciągające? Tak.

Wesele (2021)

Niestety najsłabszy Smarzowski, co nie znaczy, że to zły film. Jak po oryginalnym "Weselu", "Róży", "Domu Złym", "Wołyniu", czy nawet "Drogówce" zostały mi w głowie obrazy i specyficzna atmosfera każdego z tych filmów, tu nie zostało nic.

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie (2016)

W kategorii komedia z głębią o ludziach - jeden z najlepszych.

Minari (2020)

Jak widzę na ekranie Stevena Yeuna to nie jestem w stanie nie oczekiwać inwazji zombiaków niechybnie zalewających ekran. Nic takiego się tu nie stało.

Na rauszu (2020)

O życiu i o piciu. Ale bardziej o życiu. Poezja.

Ostatni komers (2020)

To nie jest wybitny film, ale jest bezpretensjonalny i dla takiego starego pryka jak ja daje unikatory wgląd w głowy wspólczesnej gimbazy. Antropologicznie bardzo ciekawe.

Titane (2021)

Wow. Został w głowie na dłużej, jak ten kawałek samochodu w głowie bohaterki,

Król Internetu (2020)

Płycizna, choć obiecująca coś więcej, ale nie ma nic więcej.

michuk napisał(a) o: michuk
Ema (2019)

Film zrobiony jakby ktoś tylko słyszał o tym jak się robi flimy, ale żadnego nie widziałe samemu. Fajnie odświeżające doświadczenie.

michuk napisał(a) o: michuk
Keteke (2017)

Zabawny film z Ghany. A w dodatku krótki. Do obejrzenia czasem na MUBI.

michuk napisał(a) o: michuk
Something, Anything (2014)

Można, ale nie trzeba.

michuk napisał(a) o: michuk
Jednym cięciem (2017)

Najoryginalniejszy śmieszny horror wszech czasów.

michuk napisał(a) o: michuk
Ferie zimowe (2010)

Nie dałem rady, po 40 minutach odpuściłem. Wolę prawdziwego Beckettaa.

michuk napisał(a) o: michuk
Climax (2018)

Wszyscy moi przyjaciele nie żyją, tylko nieśmieszny.

michuk napisał(a) o: michuk
Wszyscy moi przyjaciele nie żyją (2020)

Przepraszam, ale podobało mi się. To zaskakująco śmieszny film, choć odbija się od żenady nieraz.

michuk napisał(a) o: michuk
Daleko od Reykjavíku (2019)

Wszystko w tym filmie niby gra, ale po obejrzeniu ma się wrażenie, że trochę to wszystko za bardzo łopatologiczne jednak i bez polotu. Erin Brockovich też z łopatą była ale za to z polotem. Wolę.